Na osiedlu działa kilka sklepików. Pomidory można kupić w jednym z nich, kilogram tych warzyw kosztuje aż 8 zł. Inny w swoim asortymencie ma przede wszystkim pieczywo, nabiał i wędliny. Najtańsze mleko UHT 1,5 proc. kosztowało tam 5,50 zł. Za mały słoik majonezu kieleckiego trzeba zapłacić aż 7,99 zł.
Gorzów Wlkp. Lord Nelson o wielu twarzach. Herbaciana rewolucja w Lidlu. Herbata od wieków znana jest ze swoich zdrowotnych właściwości, wyjątkowego smaku oraz intensywnego aromatu, dzięki czemu stanowi alternatywę dla popularnej kawy. Lidl chce sprostać wymaganiom wytrawnych zwolenników herbat i odświeża ich receptury oferując je
Akcja promocyjna "Ryneczek Lidla" zakłada sprzedaż wyselekcjonowanych warzyw i owoców od najlepszych dostawców. W ramach ryneczku dostępne są także zioła. Lidl współpracuje z renomowanymi rolnikami aby codziennie dostarczać klientom świeże warzywa i owoce. Codzienne zakupy spożywcze powinny być pełne świeżych owoców i
Najpierw ponad 100 produktów za 2 zł, później blisko 100 towarów podstawowej potrzeby za symboliczną złotówkę, a do niedawna ponad 50 okazji za grosze – Lidl zaskakuje swoich klientów kolejnymi atrakcyjnymi promocjami. rn
Zobacz najnowsze promocje w Lidlu Od środy 14 czerwca we wszystkich sklepach sieci Lidl można kupić m.in miksery, sokowirówki czy elektryczne tarki. * Blender: 88 zł 4 w 1 - miksowanie
Wegański płyn do mycia warzyw i owoców marki ONLY ECO, dostępny jest we wszystkich sklepach sieci Lidl od czwartku, 18 czerwca. Produkt wyprodukowano ze składników pochodzenia naturalnego
VCv9K. Dzwonek Czytaj prenumeratę już od 159 zł Skorzystaj Bez opakowania, bez papieru, bez tuszu i kleju, tylko sam produkt – taka forma sprzedaży Bio warzyw i owoców jest możliwa. Udowodniła to sieć Lidl Polska, która właśnie wprowadza do sklepów pierwsze warzywa Bio znakowane bezinwazyjnie, naturalnym światłem. Na Ryneczku Lidla już można znaleźć: Bio dynię piżmową oraz Bio seler znakowane w ten sposób. Każda plastikowa torba, butelka czy słomka ma znaczenie Lidl Polska wie, że każda plastikowa torba, butelka czy słomka ma znaczenie – bo na całym świecie są ich miliardy, dlatego sieć ogranicza ilość plastiku w opakowaniach marek własnych. Tylko w samym 2019 roku Lidl Polska zredukuje zużycie plastiku o ponad 800 ton. Firma postępuje odpowiedzialnie i planuje długoterminowo – pierwsze kroki zostały już postawione, a jeszcze więcej innowacyjnych działań przed siecią. Stawiając sobie kolejne, konkretne cele w trosce o ekologię i przyszłość naszej planety, Lidl właśnie wprowadził innowacyjny sposób znakowania Bio owoców i warzyw za pomocą wiązki światła. To może być przełom w (roz)pakowaniu produktów Bio. Od grudnia pierwsze Bio warzywa znakowane naturalnym światłem Już od początku grudnia we wszystkich sklepach Lidl pojawią się pierwsze warzywa Bio znakowane przy pomocy natural branding’u, czyli z wykorzystaniem naturalnego światła. Będą to: Bio dynia piżmowa oraz Bio seler. Metoda naturalnego znakowania jest zupełnie bezpieczna – w żaden sposób nie oddziałuje na strukturę i wartości odżywcze produktów. Z wykorzystaniem skoncentrowanej wiązki światła na warzywie pojawia się „tatuaż”. W ten sposób warzywa Bio będą dostępne bez opakowań, a informację o tym, że są to produkty Bio znajdziemy bezpośrednio na skórce. – Od początku istnienia farmy realizujemy ideę rolnictwa ekologicznego, w ten sposób klienci Lidla w całej Polsce mają dostęp do świeżych warzyw i owoców Bio. Dzięki wieloletniej współpracy z Lidl Polska możemy nieustannie się rozwijać i wprowadzać nowe, innowacyjne rozwiązania. Naszym najnowszym projektem jest natural branding, czyli znakowanie owoców i warzyw naturalnym światłem. Cieszymy się, że właśnie udało nam się, wspólnie z siecią Lidl, wprowadzić na rynek pierwsze produkty oznaczone w ten sposób. Firma Lidl Polska umożliwiła realizację nowego projektu. Wartym podkreślenia jest fakt, że ten sposób znakowania w żaden sposób nie ingeruje w warzywa, są one pełnowartościowe. Co więcej, po obraniu skórka jest w pełni kompostowalna – mówi Łukasz Gębka, właściciel Farmy Świętokrzyskiej. Jako Lidl Polska przyjęliśmy istotne zobowiązanie w zakresie redukcji plastiku. Do 2025 roku 100 proc. plastikowych opakowań produktów marek własnych będzie możliwa do recyklingu, jak również zredukujemy zużycie plastiku w opakowaniach jednostkowych i zbiorczych produktów marek Lidla o 20 proc.. Aby to osiągnąć systematycznie pracujemy już dzisiaj. Postawiliśmy pierwsze kroki wycofując ze sprzedaży plastikowe naczynia jednorazowe. Do końca 2019 roku obniżymy zużycie plastiku o 800 ton dzięki ograniczeniu materiału PET w butelkach wody Saguaro (442 tony plastiku mniej), czy też stopniowo redukując materiał, z którego produkowane są opakowania mięsa i drobiu (217 ton plastiku mniej), wyeliminujemy także 150 ton plastiku dzięki sprzedaży warzyw i owoców luzem. Teraz zdecydowaliśmy się na kolejne, innowacyjne rozwiązanie, wprowadzając wspólnie z Farmą Świętokrzyską natural branding – podsumowuje Aleksandra Robaszkiewicz, Head of Corporate Communication, Lidl Polska. Wizja „mniej plastiku” Grupa Schwarz, do której należą Lidl i Kaufland, jest jednym z największych detalistów na arenie międzynarodowej. Mając świadomość odpowiedzialności za środowisko. Grupa opracowała całościową strategię REsetPlastic obejmującą pięć obszarów działania: od redukowania i projektowania po recykling i niwelowanie wykorzystania plastiku po innowacje i edukację. W ten sposób wizja „mniej plastiku” stanie się rzeczywistością. Źródło: Podobne artykuły
Nasz prognozy co do cukru sprawdziły się błyskawicznie, podobnie z masłem - choć tego przynajmniej na razie nie brakuje. Podwyżki cen wciąż są nieuchronne. Z inflacją, jak z każdą klęską żywiołową, nikt nie wygra. Jednak można ograniczać ryzyka i łagodzić skutki. Przy ciągle drożejących produktach, w tych podstawowych, trudno szukać oszczędności, ale nie jest to całkiem niemożliwe. Po pierwsze - można robić zapasy (choć z głową, bo nie wszystko się nadaje do gromadzenia i nie wszystkie zapasy mają swój ekonomiczny sens), po drugie - a najlepiej jedno i drugie razem - kupować w minęły dwa tygodnie od pierwszej publikacji tego artykułu, a już część prognoz zrealizowała się w 100 procentach. Czy to samo będzie z innymi?Jesteśmy już mądrzejsi o doświadczenia z połowy lipca. Niestety, nasze prognozy sprawdziły się. I choć zapasy cukru w Polsce (a i do ściągnięcia z rezerwy UE) są na tyle duże, że nawet jeśli każde polskie gospodarstwo domowe będzie chciało zrobić solidny zapas, cukru w sklepach nie zabraknie. Jednak krótka rynkowa panika przyspieszyła wzrost cen cukru - i tego w warunkach inflacji tak łatwo i tak szybko się nie cofnie. Czyli - cukier będzie w Polsce, ale już po cenach po ogromnej skokowej którzy zaangażowali środki finansowe w zrobienie zapasu przed podwyżką wywołaną paniką - na dodatek wykorzystując do tego promocje cenowe, których w II kwartale br w odniesieniu do cukru nie brakowało - są dziś podwójnie inaczej może być z innymi podstawowymi produktami, dla których prognozę tutaj przygotowaliśmy. Sprawdźcie!Spis treściJakie są sposoby na oszczędzenie na wydatkach drożejących artykułów podstawowychŚledź ceny i prognozy ich zmian, kupuj na promocjach, gromadź zapasyCukier w sezonie przetworów: ceny ostro pójdą w górę jesienią, kupuj dużo i w promocjiCeny mąki coraz wyższe: w sierpniu zacznie się prawdziwe cenowe szaleństwo, kupuj na zapas choć z umiaremWydatki na masło trudno ograniczyć - drożeje ciągle, ale jeszcze sporo do ceny docelowej: kupuj w promocji, nawet na zapasCeny chleba szybko rosną: ale skok cenowy jesienią i kilogramowy bochenek z piekarni za 17 złotych na wigilijny stół, a ile w sieciowym sklepie?Teraz drożeje drób - dobra zamrażarka pozwala na zapasy: kupuj w promocjiCeny warzyw i owoców: wyjątkowo drogi sezon ogórkowy 2022Ocet zniknął choć bez powodu: ani nie zabraknie, ani nie podrożejePapier coraz droższy: papier toaletowy i papierowe ręczniki do zapasów Sposoby na drożyznę więc są. Kupowanie na zapas, najlepiej w promocji, wymaga nieco zabiegów - w różnych sieciach sprzedają w promocji różne produkty, w różnych terminach i na różnych zasadach, ale dla chcącego nic są sposoby na oszczędzenie na wydatkach drożejących artykułów podstawowychZakupy na zapas wymagają też zaangażowanie większej niż zwykle gotówki, ale jeśli mamy nadwyżki i biorąc pod uwagę, że nawet coraz ciekawsza oferta lokat czy oszczędnościowych obligacji skarbowych nie niweluje utraty wartości pieniądza, nie ma co żałować na wydatki na nawet oszczędności mają ograniczenia. Podobnie jak możliwości logistyczne w domach, a zwłaszcza mieszkaniach. Dlatego dobrze też wprowadzić pewną hierarchię w robionych zakupach - oczywiście uwzględniając przy tym odpowiednio oszacowane potrzeby rodziny, by z zapasami nie przesadzać. Mając np. ograniczoną pojemność zamrażarki zamiast gromadzić tam na zapas chleb warto zostawić miejsce na mięso, masło a może nawet warzywa. Dodaj firmę Ministerstwo Finansów Warszawa, ul. Świętokrzyska 12 Autopromocja Śledź ceny i prognozy ich zmian, kupuj na promocjach, gromadź zapasyIle podrożeje masło, mięso, mąka, cukier, chleb i tak dalej. No właśnie, by oszacować na zrobieniu zapasów czego: cukru, mięsa, mąki itd. zaoszczędzimy najwięcej, oprócz oszacowania czego w określonym czasie rodzina potrzebować będzie najwięcej i jakie technologiczne możliwości (np. termin przydatności do spożycia) nas ograniczają lub dają pole do popisu, warto znać prognozy: co podrożeje najbardziej a co podrożeje najbardziej, co kupować w promocji, co gromadzić na zapas - jak. By ułatwić odpowiedzi naa te pytania, przygotowaliśmy ten mały poradnik. Przeczytaj, przeanalizuj, zbuduj swój plan oszczędzania na kolejnych podwyżkach cen podstawowych produktów! Cukier, ocet a teraz papier toaletowy- co jeszcze zniknie ze... Cukier w sezonie przetworów: ceny ostro pójdą w górę jesienią, kupuj dużo i w promocjiTak pisaliśmy na początku lipca, gdy sytuacja z cukrem w sklepach była jeszcze pod kontrolą:W czasach poprzedniej inflacji kupowano go na worki i trzymano duże zapasy w manewr warto powtórzyć teraz, ale tylko dlatego, że ceny cukru będą rosły – i to grubo powyżej inflacji – a okazją do większych tanich zakupów są promocje. Bo to akurat produkt chętnie wykorzystywany w sieciach sklepów do przyciągania na markę AppleMateriały promocyjne partnera Dlaczego cukier musi drożeć, nawet jeśli inflacja zastopuje? Bo rosną cały czas koszty producentów. Poza energią, ceny nawozów – to efekt embarga na gaz i szalonego wzrostu cen nośnika energii na rynkach za kilogram cukru płacimy średnio 3,5-4,5 zł. W ocenie ekspertów na koniec roku to może być cena podwojona a więc 7-9 zł za już "po herbacie": półki w sklepach z cukru ogołocone, a ceny sięgnęły do szczytów podrożały jednak jeszcze tak bardzo zamienniki i słodycze, ale to już moment gdy ich ceny też pójdą w polecamy jednak robienia dużych zapasów słodyczy, zwłaszcza czekolady – to ulubione „pożywienie” dla moli spożywczych. Sprawdź ile masz na koncie ZUS po rocznej waloryzacji. ZUS z... Ceny mąki coraz wyższe: w sierpniu zacznie się prawdziwe cenowe szaleństwo, kupuj na zapas choć z umiarem_Ceny mąki są zbliżone już do cukru (a ten jednak był o 30-50 proc. Droższy w stabilnych czasach). 3,50-4,50 zł za kilogram to standard na początku lipca 2022 r. Ale to jeszcze nie szczyt drożyzny. Wojna na Ukrainie podwoiła ceny zbóż, w tym pszenicy i żyta, z których powstają najpopularniejsze wśród Polaków tego doszła susza w Teksasie – drugim światowym regionie ważnym dla produkcji pszenicy. W Polsce też nie jest najlepiej – najpierw susza a teraz upały; rolnicy skarż się, że ziarna „uprażyły się” na najnowszych prognoz kluczowym dla cen mąki w br. Będzie sierpień. Analitycy zakładają wówczas podwojenie ceny pszenicy w ciągu miesiąca, a następnie wolniejszy jej wzrost o kolejne 100 proc. Oznacza, że mąka może być na koniec roku 3 razy droższa niż obecnie, a więc jej ceny za kilogram będą powyżej 10 przeciwieństwie do cukru, robienie dużych zapasów mąki jest bardzo ryzykowne – ze względu na ryzyko znajdujących się w niej larw itp., w tym moli spożywczych. Jeśli rozprzestrzenią się w spiżarni lub w szafkach, poza mąką trzeba będzie wyrzucać inne zapasy. Metodą na ograniczenie ryzyka jest potrzymanie mąki przez dobę w niskiej temperaturze (lodówka) – może to ryzyko pomniejszy, ale nie na masło trudno ograniczyć - drożeje ciągle, ale jeszcze sporo do ceny docelowej: kupuj w promocji, nawet na zapasMasło najbardziej drożeje spośród wszystkich produktów mleczarskich – od początku 2022 r. już o prawie 60 więc w szybszym tempie niż ceny mleka w skupie. Te zaś według analityków Banku Crédit Agricole mają wzrosnąć jeszcze o 10-15 proc. Do końca roku. I to powinien być szczyt drożyzny artykułów mleczarskich w tym masła, bo ci sami analitycy przewidują, że na koniec 2023 r. ceny skupu mleka wrócą do poziomów obecnych – z końca I połowy 2022 więc może kosztować masło na Boże Narodzenie? Na koniec czerwca średnio za kostkę 200 g trzeba było zapłacić 7-8 zł. Oznacza to, że na koniec roku nie kupimy kostki masła poniżej 10 robić zapas – zwłaszcza, że masło bywa często w promocjach? Można, ale nie dłużej niż wynosi termin przydatności. A mrożenie? Pamiętajmy, że nie każde masło nadaje się do zamrożenia – te najtańsze kostki są wyprodukowane z brył, które już były mrożone (dlatego tak kiepsko się rozsmarowuje), a kolejne mrożenie produktów spożywczych jest z reguły zakazane (grozi zatruciami pokarmowymi) a co najmniej jeśli mamy pewność, że masło jest w 100 proc. świeże i nie było mrożone, spokojnie można je „zdeponować” w zamrażarce nawet na długie chleba szybko rosną: ale skok cenowy jesienią i kilogramowy bochenek z piekarni za 17 złotych na wigilijny stół, a ile w sieciowym sklepie?Kilogramowy bochenek chleba w sieciach handlowych kosztował w czerwcu średnio od 4,50 zł (Lidl i Kaufland) po prawie 8 zł (Lewiatan).M małych piekarniach za taki bochenek chleba trzeba zapłacić dużo więcej – trudno tu o uśrednienie, przyjmijmy że 10 będzie po wakacjach i na koniec roku?Surowce (mąka) to ok. 35 proc. Ceny, kolejne 15 proc. To energia. Jak już wyjaśniamy na okoliczność cen mąki, zdaniem analityków na koniec sierpnia mąka podrożeje o 100 proc. A na koniec roku może być nawet 3 krotnie weźmiemy kilogramowy bochenek kosztujący dziś 10 zł, to 3,50 zł z tej ceny na koniec sierpnia wyniesie 7 zł, a na koniec roku 10,50 zł. Oznacza to, że jeśli nawet nie wzrosną ceny energii (tu trudniej o prognozę) ani inne „składowe” ceny chleba, to będzie on kosztował 13,50 zł na koniec sierpnia i 17 zł na Boże taki bochenek w sieciach podrożeje z 4,50-8 zł do 6,30-11 zł na koniec wakacji i 7,80-13,50 zł w sieciach chleb można kupować na zapas? To zaprzeczenie istoty tego produktu, bo chleb kupujemy świeży, pachnący piekarnią. Nie brakuje jednak zwolenników mrożenia pieczywa. Czy to dobry pomysł? Kiepski nie tylko ze względów smakowo-zapachowych, ale i ekonomicznych, bo zajęte przez pieczywo miejsce w zamrażarce lepiej zachować na zapasy mięsa a nawet drożeje drób - dobra zamrażarka pozwala na zapasy: kupuj w promocjiCeny mięsa rosną już od dłuższego czasu, co jest nie tylko efektem inflacji. W przypadku drobiu wciąż nie odbudowano potencjału hodowlanego z początków 2021, a spadek opłacalności trzody chlewnej wskutek wysokich cen nośników energii sprawił, że ograniczona została także podaż wzrósł na nią popyt, gdy po pandemii wróciliśmy do normalnych zakupów, a teraz dodatkowo zwiększony popyt na wieprzowinę wiąże się też z sezonem mocno drożeje jednak drób, co jest także efektem wzrostu cen pasz. Dla przykładu w Lidlu ćwiartka kurczaka na przełomie czerwca i lipca z dnia na dzień podrożała o 10 proc. Jeśli dojdzie do drastycznej podwyżki cen pszenicy co analitycy zapowiadają na sierpień, to i drób podrożeje nawet o więcej niż 20 proc. Nieco mniejsze podwyżki – o ile nie pogłębi się spadek produkcji – prognozowane są dla wieprzowiny i wołowiny; ta ostatnia już mocno podrożała. We wspomnianym Lidlu jeden z tańszych rodzajów, popularna pręga wołowa z dnia na dzień podrożała z niespełna 28 zł za kg do 34 – zwłaszcza drób i wieprzowina – to ulubiony produkt promocyjny w sieciach handlowych – od Lidla i Biedronki do Carrefoura. Szczególnie wieprzowina jest też dobrym produktem do mrożenia. Zakładając, że ceny mięsa wzrosną jeszcze w tym roku średnio o 15 proc., znajdując okazję do taniej łopatki, karkówki wieprzowej czy schabu – warto kupić na zapas, zamrozić zyskując spore oszczędności dla domowego warzyw i owoców: wyjątkowo drogi sezon ogórkowy 2022Tradycyjnie w lipcu i sierpniu taniejące warzywa i owoce obniżały w Polsce inflację. I to do tego stopnia, że odczyty były na minusie – mieliśmy więc w skali miesiąca, dwóch, trzech nawet deflację. Jak będzie w tym roku? Do tradycyjnych ryzyk rolników, ogrodników i sadowników zajmujących się uprawą warzyw oraz owoców w postaci warunków pogodowych – przymrozki, susza, nawałnice. W tym roku doszła ogólna inflacja powodująca podwyżki wszelkich surowców i materiałów wpływających na koszty produkcji – najbardziej zaś nośników energii z powodu samego wzrostu cen wynikających z transformacji energetycznej oraz wskutek wojna na Ukrainie i związanych z tym perturbacji z ropą i elektryczna jest szczególnie ważna dla nowalijek i późniejszych upraw w tunelach i szklarniach. Gaz odgrywa kluczową rolę dla ceny taką wiedzę nietrudno przewidzieć prognozy ekspertów co do cen owoców i warzyw na drugą połowę 2022 r. Sezonu ogórkowego w tym roku nie będzie: obniżki cen w okresie późne lato-wczesna wiosna w tym roku oczekiwać nie należy. W najlepszym przypadku ceny utrzymają się na obecnym poziomie: ogórki, pomidory, papryka. To samo owoce – na szczęście zima i wiosna sprzyjała tym razem ogrodnikom, przykładem czego są zbiory czereśni, ale na klęskę urodzaju nie ma co tej sytuacji warto wrócić do tradycji robienia zapasów na zimę: dżemów, kompotów, suszu owocowego itp. Ponadto zbioru owoców leśnych – a te najcenniejsze warto zamrozić. Im szybciej tym lepiej 9ceny cukru!).Ocet zniknął choć bez powodu: ani nie zabraknie, ani nie podrożejeOcet to jedyny produkt, który oparł się nawet gigantycznej inflacji w czasach PRL-u gdy była ona trzycyfrowa, a nie dwu- jak obecnie. Teraz zniknął bo kupcy nie zamawiali go zbyt wiele ze względu na umiarkowany popyt. Zwiększonych ilości octu gospodarstwa domowe potrzebują jedynie w okresie robienia przetworów, grzybów czy ogórków, niektórych owoców np. śliwki. Tradycja robienia przetworów do czasów przed inflacją zresztą była ocet szybko więc przestanie być problemem bo wróci na coraz droższy: papier toaletowy i papierowe ręczniki do zapasówPapier toaletowy był bodaj pierwszym produktem, z którym były kłopoty na rynku, a ceny – z promocyjnych, bo ten artykuł był ulubionym przedmiotem promocji w sieciach – zaczęły być rosnące, jeszcze nim inflacja mocno wybuchła. Teraz problem wraca ze zdwojoną siłą, bo ceny celulozy na światowych rynkach wciąż rosną. Eksperci nie pozostawiają wątpliwości, że do końca podwyżek daleko. A to produkty nadające się dobrze do robienia zapasów – jedyny kłopot to okoliczność, iż zajmują sporo miejsca – warto skorzystać, zwłaszcza z trafiających się jednak promocji, by zgromadzić zapasy nawet na rok.
Rosnąca popularność warzyw pochodzących z organicznych upraw sprawiała, że sieci handlowe, w tym Lidl, coraz częściej były poddawane krytyce za sposób pakowania warzyw. Owijane szczelnie w plastik ziemniaki, marchewki czy włoszczyzna oznaczane symbolem Bio bywały problematyczne dla świadomych klientów, którzy wybierali je z powodów etycznych równocześnie zgrzytając zębami na opakowania. Lidl Polska, tak jak Lidl ogólnie na świecie, zobowiązał się jednak do redukcji zużycia plastiku o 20 procent do 2025 roku. I właśnie zrobił duży krok na drodze do realizacji tego celu. Czytaj także: Niemieckie sieci handlowe żegnają się z plastikiem Już w drugiej połowie marca klienci sieci, w ramach Ryneczku Lidla znajdą na półkach ziemniaki i cebulę Bio Organic pakowaną w nowe, wyprodukowane w Polsce opakowanie zrobione z skrobi kukurydzianej i papieru. Opakowanie to ma bardzo poważną zaletę – jest w 100 procentach biodegradowalne. Jest ono w całości kompostowalne przemysłowo, ale kierowniczka działu opakowań Lidl Polska Kamila Łużny przyznała w czasie spotkania prasowego, że rozłoży się ono również w warunkach naturalnych, choć nie jest to zalecane. W najbliższych tygodniach ekologiczne opakowania zyskają także Bio marchew, buraki i włoszczyzna. - Jako Lidl Polska czujemy się odpowiedzialni za otaczającą nas przestrzeń, w tym środowisko naturalne. Dlatego realizujemy cele ekologiczne nie tylko w zakresie naszych obiektów sklepowych, ale i asortymentu. Już niedługo w biodegradowalnych opakowaniach znajdą się nie tylko BIO ziemniaki i BIO cebula z Ryneczku Lidla, ale także BIO marchew czy BIO banany. Dzięki temu nasi klienci mogą mieć pewność nie tylko co do jakości naszych produktów, ale i tego, że są bezpieczne dla środowiska naturalnego – stwierdza Piotr Rogowski, Członek Zarządu Lidl Polska. Opakowania marchewki, buraków i włoszczyzny będą składały się z tacki papierowej i foli wyprodukowanej z eukaliptusa. W ofercie Lidla pojawią się także banany Bio, które nie będą już pakowane w folię (tylko będą owinięte bardziej ekologiczną papierową banderolą), a do tego będą produktem z certyfikatem Fair Trade. Lidl Polska jest pionierem w ramach międzynarodowego Lidla jeżeli chodzi o biodegradowalne opakowania wykonane ze skrobi kukurydzianej i papieru. Opakowania te są produkowane przez polskiego producenta (którego nazwy niestety Lidl Polska nie może ujawnić) i jest szansa, że zostaną one wdrożone również w innych oddziałach Lidla na świecie. Ekologiczne opakowania, to nie wszystko. Zasadniczo Lidl „rozpakowuje" warzywa tam gdzie tylko to możliwe i zgodne z oczekiwaniami klientów. Ilość plastiku wprowadzanego do obiegu redukowana jest również np. poprzez zmniejszanie wagi butelek PET, w których sprzedawana jest woda. W 2018 roku dało to 345 ton plastiku mniej. Do sklepów trafia też woda w szklanych butelkach. Pytany przez „Rzeczpospolitą" o ewentualny system kaucyjny Lidl odpowiedział, że ruch w tej kwestii jest po stronie prawodawcy, który musi stworzyć odpowiednie ramy prawne. Dla klientów troszczących się o ekologię ważna może być informacja, że w Lidlu można przyjść z własnymi opakowaniami na warzywa czy owoce – jedyną niedogodnością może tu być jedynie konieczność wyjęcia ich z nich do ważenia na kasie.
Zdjęcie poglądowe Dbasz o zdrowie i piękny wygląd? Chcesz szybko zgubić kilka kilogramów? Okazuje się, że owoce, chociaż są z pewnością źródłem witamin, niestety nie nadaje się dla osób na diecie. Jakich unikać i dlaczego owoce tuczą? W jakich porach dnia najlepiej sięgać po owocowe przekąski? Sprawdźcie! Owoce to źródło witamin i przepis na zdrowe życie. Niewiele jednak osób wie, że one również mogą tuczyć. Kaloryczność owoców jest oczywiście różna i wiele zależy od tego, w jakim są stadium dojrzewania. Najwięcej kalorii będą miały owoce suszone i przejrzałe - te które są jednocześnie najbardziej słodkie. Popularne chipsy owocowe mogą być równie kaloryczne, jak paczka ziemniaczanych przysmaków. Najmniej kalorii będą miały natomiast zazwyczaj owoce, które bogate są w wodę, jak arbuz. One jednak nie posiadają tak wielu witamin i minerałów. Jakie owoce lepiej darować sobie na diecie? W poniższej galerii możecie to sprawdzić! Znaczenie imion. Trudny quiz o popularnych imionach Pytanie 1 z 10 Imię pochodzące z języka hebrajskiego od słowa channah (wdzięk, łaska). Oznacza kobietę miłą, łagodną i przyjemną. Jedno z najpopularniejszych imion w Polsce to… Bartosz Kurek cieszy się ze zwycięstwa nad Włochami
Już od początku grudnia we wszystkich sklepach Lidla pojawią się pierwsze warzywa BIO znakowane przy pomocy natural brandingu, czyli z wykorzystaniem naturalnego światła. Będą to BIO dynia piżmowa oraz BIO seler. Metoda naturalnego znakowania jest zupełnie bezpieczna – w żaden sposób nie oddziałuje na strukturę i wartości odżywcze produktów. Z wykorzystaniem skoncentrowanej wiązki światła na warzywie pojawia się obraz w rodzaju „tatuażu”. W ten sposób warzywa BIO będą dostępne bez opakowań, a informację o tym, że są to produkty BIO znajdziemy bezpośrednio na skórce. - Od początku istnienia farmy realizujemy ideę rolnictwa ekologicznego, w ten sposób klienci Lidla w całej Polsce mają dostęp do świeżych warzyw i owoców BIO. Dzięki wieloletniej współpracy z Lidl Polska możemy nieustannie się rozwijać i wprowadzać nowe, innowacyjne rozwiązania. Naszym najnowszym projektem jest natural branding, czyli znakowanie owoców i warzyw naturalnym światłem - mówi Łukasz Gębka, właściciel Farmy Świętokrzyskiej. Czytaj także: IKEA zainwestuje 200 mln euro w zieloną energię i sadzenie lasów - Cieszymy się, że właśnie udało nam się, wspólnie z siecią Lidl, wprowadzić na rynek pierwsze produkty oznaczone w ten sposób. Firma Lidl Polska umożliwiła realizację nowego projektu. Wartym podkreślenia jest fakt, że ten sposób znakowania w żaden sposób nie ingeruje w warzywa, są one pełnowartościowe. Co więcej, po obraniu skórka jest w pełni kompostowalna – dodaje. - Jako Lidl Polska przyjęliśmy istotne zobowiązanie w zakresie redukcji plastiku. Do 2025 roku 100 proc. plastikowych opakowań produktów marek własnych będzie możliwa do recyklingu, jak również zredukujemy zużycie plastiku w opakowaniach jednostkowych i zbiorczych produktów marek Lidla o 20 proc. - Aby to osiągnąć systematycznie pracujemy już dzisiaj. Postawiliśmy pierwsze kroki wycofując ze sprzedaży plastikowe naczynia jednorazowe – mówi Aleksandra Robaszkiewicz, rzecznik Lidl Polska. - Do końca 2019 roku obniżymy zużycie plastiku o 800 ton dzięki ograniczeniu materiału PET w butelkach wody Saguaro (442 tony plastiku mniej), czy też stopniowo redukując materiał, z którego produkowane są opakowania mięsa i drobiu (217 ton plastiku mniej), wyeliminujemy także 150 ton plastiku dzięki sprzedaży warzyw i owoców luzem. Teraz zdecydowaliśmy się na kolejne, innowacyjne rozwiązanie, wprowadzając wspólnie z Farmą Świętokrzyską natural branding - dodaje.
reklama warzyw w lidlu