"Jeśli kochasz to co robisz, nie przepracujesz ani jednego dnia" A my kochamy ️ i przelewamy naszą miłość na talerze 🥗 Dlatego zapraszamy dzisiaj nie tylko na tradycyjne menu z karty, ale także na dzisiejsze dania dnia:
„Wybierz pracę, którą kochasz, a nie przepracujesz ani jednego dnia więcej w życiu”. Konfucjusz miał absolutną rację, mimo iż powiedział te słowa jeszcze p.n.e. Mam to szczęście, że robię wiele fajnych rzeczy, które najzwyczajniej w świecie sprawiają mi przyjemność i dają poczucie, że moje życie zawodowe zmierza w
"Wybierz pracę, którą kochasz, a nie przepracujesz ani jednego dnia więcej w Twoim życiu." Konfucjusz. Z wielką przyjemnością informujemy, że podjęliśmy współpracę z prawdziwymi zajawkowiczami w swoim fachu 🥳 Jesteśmy przekonani, że pomogą nam uczynić to wydarzenie wyjątkowym 🤩
Po przeczytaniu książki zmieniłem trochę zdanie na temat słynnego “Rób to co kochasz, a nie przepracujesz ani jednego dnia”. Bo codzienność blogera zarabiającego na swojej twórczości to nie jedynie wieczne wakacje, o które można by było podejrzewać, ale też i ciężka praca.
Podobno jeśli wybierzesz pracę, którą kochasz, to nigdy w życiu nie przepracujesz już ani jednego dnia. Zamiast wierzyć w takie opowieści, posłuchaj rozmowy z przedsiębiorczynią, która rzeczywiście zbudowała biznes na tym, co kocha i cały czas go rozwija.
Jeśli kochasz to, co robisz, nie przepracujesz ani jednego dnia w swoim życiu i taką zasadę wyznajemy w Masajce 👌. W naszej branży bardzo ważny jest odpowiedni kontakt z klientem i dbanie o niego w najlepszy sposób ️ 👉 pracujemy tak, aby każdy z naszych klientów czuł się bezpiecznie
itpd9U0. Już Konfucjusz powiedział „Wybierz pracę, którą kochasz, a nie przepracujesz ani jednego dnia do końca życia.” Życie jest za krótkie, aby robić to, co nie sprawia nam przyjemności i nie daje szczęścia. Nie wiadomo, co przyniesie jutro, dlatego warto wziąć życie w swoje ręce i nie marnować go na pracę, która nas nuży i nie daje żadnej jest chęć zarabiania dużych pieniędzy, dających możliwość prowadzenia takiego życia, jakie sobie wymarzyliśmy. Jednak to w pracy spędzamy większość dnia i jeśli wykonujemy pracę, której nienawidzimy, warto zacząć zastanawiać się nad zmianami, zanim dopadnie nas wszechogarniająca frustracja, która zatruje życie nasze i naszych trzy powody, aby zacząć robić to, co kochasz Praca, którą kochasz sprawia, że czujesz się bardziej spełnionyJeśli wykonujesz pracę, którą kochasz, nie jest ona jedynie źródłem dochodu, ale czynnikiem, który korzystnie wpływa na twoje życie. Czujesz się spełniony, masz motywację do działania. Taka praca nie dołuje, zamiast tego pomaga ci się rozwijać. Zadowolenie z pracy będzie miało pozytywny wpływ na inne sfery twojego życia, a twoje dobre samopoczucie udzieli się ludziom wokół praca sprawia, że jesteś bardziej efektywnyJeśli wykonujesz pracę, którą kochasz, masz motywację i energię, aby swoje obowiązki wykonywać jak najlepiej. Interesujesz się tym, co robisz, dążysz do doskonałości. Masz pewność, że to co robisz coś znaczy, a to daje ci dodatkowy bodziec do działania. Nie traktując pracy jako zła koniecznego jesteś na prostej drodze do sukcesu, a nie obarczając rodziny ciągłymi problemami związanymi z pracą zachowujesz równowagę między życiem zawodowym a ONLINE:8 razy O Program stworzony do walki ze stresem Sprawdź!Wykonując ciekawą, atrakcyjną pracę inspirujesz innych do zmianWiele osób boi się podążać za swoimi marzeniami. Chcieliby robić to, co kochają, ale nie mają siły i motywacji, żeby cokolwiek zmienić w swoim życiu. Trudno zainspirować innych słowami, ale przykład to coś zupełnie innego. Kiedy sfrustrowani i zdołowani ludzie w twoim otoczeniu zobaczą, że praca może być źródłem zadowolenia i satysfakcji, być może dadzą się ponieść fali zmian i skierują swoją karierę na tory, które pozwolą im podejść do pracy z nowym entuzjazmem. Co więcej, również swoim dzieciom pokażesz, jak bardzo pozytywnie wpływa na człowieka robienie tego, co się kocha. Dzięki temu w przyszłości same będą poszukiwać zajęć, w których będą czuć się są ci, dla których praca to pasja. Podejmij więc krok, aby polepszyć swoje życie. Nie daj się bierności i monotonii, aby nie skończyć tak:DWAJ KRAWCYDwaj skromni krawcy żydowscy mieszkający w biednej dzielnicy Londynu pracowali siedząc naprzeciw siebie od końca II wojny światowej. Kroili i szyli niezmordowanie, od czasu do czasu gawędząc o tym i jeden pyta drugiego:– Jedziesz w tym roku na wakacje?– Nie – odpowiada tamten po chwili zapadło milczenie. Po jakimś czasie drugi krawiec mówi nagle:– Byłem na wakacjach w roku 1964.– Byłeś na wakacjach w roku 1964? – zapytał pierwszy bardzo zdumiony.– krawiec nie może sobie przypomnieć, by jego towarzysz był kiedyś nieobecny, więc pyta go:– A gdzie byłeś na wakacjach?– W Indiach.– W Indiach?– Tak. Pojechałem zapolować na bengalskie tygrysy.– Pojechałeś zapolować na bengalskie tygrysy? Ty?Obaj przerywają pracę i patrzą na siebie. Drugi krawiec, który wydaje się zupełnie spokojny, odzywa się pierwszy:– Wyjechałem o świcie na wspaniałym słoniu, którego użyczył mi pewien potężny książę. Uzbrojony w cztery strzelby o srebrnych kolbach zapuściłem się razem z naganiaczami na zbocze samotnej góry. Nagle przed moim słoniem stanął na tylnych łapach ogromny tygrys i ryknął, a był to największy tygrys, jakiego kiedykolwiek widziano w tej części Bengalu. Mój słoń przerażony odskoczył w tył, ja spadłem w jakieś kolczaste krzewy, a tygrys rzucił się na mnie i mnie pożarł.– Pożarł cię? – pyta pierwszy krawiec, słuchając tego wszystkiego z osłupieniem.– Pożarł mnie całego, do ostatniego kawałka.– No daj spokój, co ty pleciesz? Żaden tygrys cię nie pożarł! Przecież wciąż jeszcze żyjesz!Na to drugi krawiec znów bierze do ręki igłę z nitką i mówi:– I ty to nazywasz życiem?*Fragment książki Jean-Claude Carrière „Krąg łgarzy – powiastki filozoficzne z całego świata” tom 1, wyd. Drzewo Babel Autor: Barbara Krawczyk Kocha piękne miasta, zabawne książki, teatr, musical, indyjską kuchnię i swojego cudownego psa. W wolnych chwilach ulepi coś z gliny albo ozdobi stare pudełko na skarby słuchając muzyki klasycznej lub starego dobrego rocka.
Tytuł tego wpisu to dość odważna obietnica - w końcu jak garść krótkich zdań może sprawić, że odniesiesz zawodowy sukces? Tak się składa, że może. Wszystko zależy od tego, jak je potraktujesz. Jeśli przelecisz przez nie wzrokiem, stwierdzisz "fajne cytaty", po to, by za chwilę o nich zapomnieć, nie będziesz mieć z tego absolutnie nic. Jeśli zamiast tego: zatrzymasz się przy każdym cytacie na kilka chwil; zastanowisz się, do których Twoich doświadczeń życiowych się odnosi; pomyślisz, w jaki sposób możesz wykorzystać naukę z niego płynącą; wypiszesz sobie na kartce papieru dużymi literami te cytaty, które uważasz za najbardziej dla Ciebie trafne w tym momencie; będziesz do nich wracać, przypominając sobie regularnie przekaz, który w sobie niosą... ... to istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że te cytaty mocno przyczynią się do Twojego zawodowego sukcesu. Pobierz ebooka "8 ćwiczeń, które pomogą Ci osiągnąć sukces" i podejmij wyzwanie A skoro już wiesz, jak możesz potraktować poniższą listę cytatów - przyjemnej lektury. Autorami większości cytatów są praktycy biznesu. To, co mówią, nie jest suchą teorią, ale płynie z ich własnego doświadczenia. 1. "Bardziej efektywne jest robienie czegoś naprawdę wartościowego, niż liczenie na to, że logo lub nazwa zrobi to za Ciebie" 2. "Pracuj, aby się stawać, nie aby zdobywać."ELBERT HUBBARD 3. "Wszyscy ludzie są przedsiębiorcami, nie dlatego, że powinni zakładać firmy, ale dlatego, że jest to zakodowane w naszym DNA."REID HOFFMAN, LinkedIn 4. "Moją filozofią jest: jeżeli mam jakieś pieniądze to inwestuje je w nowe przedsięwzięcia, nie pozwalam im siedzieć w miejscu."RICHARD BRANSON 5. "Bądź niezaprzeczalnie dobry. Żaden wysiłek marketingowy nie będzie dla tego substytutem."ANTHONY VOLODKIN, Hype Machine 6. "Ponoś porażki często, abyś mógł odnieść sukces szybciej."TOM KELLEY, Ideo 7. "Jeśli nie zbudujesz swojego marzenia, ktoś inny Cię zatrudni, abyś pomógł mu zbudować jego."TONY GASKINS 8. "Geniusz to 1% inspiracji i 99% potu."THOMAS EDISON 9. "Jeśli nie możesz robić rzeczy wielkich, rób małe rzeczy w wielki sposób."NAPOLEON HILL 10. "Nie znam klucza do sukcesu, ale kluczem do porażki jest próbowanie zadowolenia wszystkich wokół."BILL COSBY 11. "Sukces to nie to, co masz, ale to, kim jesteś."BO BENNET 12. "Wybierz pracę, którą kochasz, i nie przepracujesz ani jednego dnia więcej w Twoim życiu."KONFUCJUSZ 13. "Pomysły są powszechnym towarem. Wprowadzanie ich w życie nie jest."MICHAEL DELL, Dell CEO 14. "Najgorsze dni tych, którzy lubią to, co robią, są lepsze, niż najlepsze dni tych, którzy nie lubią tego, co robią."E. JAMES ROHN 15. "Staram się nie podejmować decyzji, wobec których nie jestem podekscytowany."JAKE NICKELL 16. "Skoro i tak będziesz myśleć, myśl odważnie."DONALD TRUMP 17. "Okazje biznesowe są jak autobusy, zawsze przyjedzie następny."RICHARD BRANSON 18. "Twoi najbardziej niezadowoleni klienci są najlepszym źródłem do nauki."BILL GATES, Microsoft 19. "Nie to, co osiągasz, ale to, co przezwyciężasz, definiuje Twoją karierę."CARLTON FISK 20. "Nie bądź zbyt wrażliwy i krytyczny w stosunku do swoich działań. Całe życie jest eksperymentem."RALPH WALDO EMERSON 21. "Nie mogę zrobić wszystkiego, ale mogę zrobić coś. I nie mogę odnieść porażki w robieniu tego czegoś, co mogę zrobić."HELEN KELLER Poznaj kurs, który pozwoli Ci znaleźć wymarzoną pracę przynoszącą spełnienie zawodowe i prywatne - 5-dniowy kurs "Jak zdobyć pracę marzeń". Odnajdziesz odpowiedzi w sobie i dowiedz się, jak osiągnąć prawdziwy sukces. A teraz pytanie do Ciebie - który cytat najbardziej do Ciebie trafił? Co zrobisz, aby wykorzystać w praktyce przekaz w nim zawarty?
Rób to co kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia! – znacie ten tekst? Powtarzają go jak mantrę wszyscy popularni blogerzy i youtuberzy. Jednocześnie podkreślają, że prowadzenie kanału lub bloga to naprawdę praca jak na pełen etat. W ludziach budzi to dużą ciekawość, szczególnie w odniesieniu do astronomicznych (takie plotki krążą) zarobków twórców internetowych. Pytają wprost: „Ile zarabiasz?”, a nawet jeśli nie pytają, snują niekończące się domysły i dywagacje w komentarzach. Czasem nawet … straszą policją skarbową. No to jak to jest z tymi zarobkami? To nie jest ‚prawdziwa’ praca! Temat niby przegadany tysiąc rady, a wciąż budzi emocje. Tak, jak pod ostatnim filmem Maxineczki, gdzie w ponad 400 komentarzach trwa dyskusja o tym, czy widz ma prawo wiedzieć, ile zarabia ulubiony youtuber, czym jest ‚prawdziwa’ praca i kto doświadcza większego stresu – zasięgowy bloger czy pracownik korporacji. Film pojawił się wczoraj późnym wieczorem i przyznam, że po lekturze komentarzy pod nim, miałam kłopot by spokojnie pójść spać. Jedna z widzek straszyła Maxi policją skarbową, kilka dopytywało o posiadane ubezpieczenie zdrowotne (!) i sposób rozliczeń z Urzędem Skarbowym (!!!), pojawiały się uwagi, że youtuberka nie wie, co to znaczy prawdziwa praca (jak rozumiem według jednej z widzek praca = etat). W wypowiedziach pozytywnych najczęściej pojawiały się uwagi, że skala zarobków to nie sprawa widzów, a najważniejsze jest, by robić co się kocha. Czemu nie wiecie, ile zarabia Maxi czy Maff? Nikt z komentujących nie wpadł na to, że przyczyny niepodawania zarobków mogą wynikać ze specyfiki pracy blogera, a nie chęci ukrycia tej części życia przed światem (choć to prawda – w Polsce nie mówi się otwarcie o zarobkach, nawet osoby pracujące latami w jednym biurze nie mają pojęcia, ile zarabia kolega przy sąsiednim stole). Żeby to zrozumieć, trzeba na takiego twórcę spojrzeć szerzej – jak na przedsiębiorcę albo freelancera. Blogerzy współpracują w oparciu umowy o dzieło, albo po prostu wystawiają faktury za konkretne działania (np. udział w reklamach, recenzje produktów, udział w eventach, przeprowadzanie szkoleń, pokazów, organizację konkursów itp), w związku z czym nie są tylko panami na własnym podwórku, ale muszą uszanować zasady panujące w firmach, z którymi współpracują. Co to oznacza w praktyce? Na przykład obowiązek zachowania poufności wynagrodzenia. Nie zrozumcie źle – nie chodzi o to, by się nie przyznawać, że jest współpraca (firmy tego wręcz wymagają), ale nie opowiadać ile firma za działania z blogerem zapłaciła. Jest to często zastrzegane w umowach (nawet pod groźbą kary finansowej za niedotrzymanie tajemnicy). Nie dlatego, żeby czytelników/widzów oszukać, nie dlatego, że youtuber nie ma ochoty się przyznać (o tym czy może nie mieć ochoty – za chwilę), ale dlatego, że jest to tajemnica firmy. Bo każda firma ma prawo by wielkość i podział jej wydatków na reklamę, strategia marketingowa, polityka PR, były znane tylko wykwalifikowanym pracownikom. A nie na przykład konkurencji. Czy macie prawo to wiedzieć? Z tego samego powodu skali zarobków może nie chcieć podawać bloger – w końcu także zarządzający swoją własną firmą. Współpracujący z różnymi markami i często każdą współpracę rozpatrujący indywidualnie. Trudno nie wpaść na to, że np. Maffashion inaczej zarabia za udział w kampanii Versace, niż pokazanie na blogu płaszcza młodej polskiej marki. Jak każdy właściciel firmy, także bloger ma prawo do negocjowania wynagrodzenia za wykonaną pracę. Bo przygotowanie sesji zdjęciowej, rzetelna recenzja porównawcza produktu, organizacja konkursu, napisanie artykułu czy nagranie filmu to przecież praca. A bloger czy youtuber działa trochę jak agencja reklamowa z tą różnicą, że sam sobie zleca zadania do wykonania (chyba, że ma to szczęście posiadać zespół pracowników, jak np. Macademian Girl czy Jessica Mercedes – wtedy z kolei pracuje by zadbać o utrzymanie rentowności firmy i zarobki także dla swoich pracowników). Już pomijam fakt, że tak jak każdy inny człowiek, także bloger może po prostu nie chcieć spowiadać się ile odprowadza podatku, co ma na koncie i jaki pakiet zdrowotny wykupił. Spójrzcie na Maxineczkę jako makijażystę-eksperta, na Abstrachuje jako internetowy program kabaretowy, blog Jemerced jako internetowy magazyn modowy – skoro fakt, że inni makijażyści, szkoleniowcy, artyści, redaktorzy pracują i dostają za pracę wynagrodzenie (o które nie pytacie!), to dlaczego twórca internetowy może robić to samo tylko jako hobby, non-profit i wyłącznie po godzinach (po tej ‚prawdziwej’ pracy)? Robię to co kocham. Really? Jest i druga strona medalu – nagrywanie filmów i blogowanie, to bardzo atrakcyjna praca. Nie dziwię się frustracji ludzi pracujących w trudnej, stresującej atmosferze, kiepsko wynagradzanym, albo takim, którzy bezskutecznie pracy poszukują. Jeśli przy każdej dyskusji o pracy i zarobkach w internecie pojawia się frazes ‚robię to, co kocham’, ludzie mogą się w końcu zjeżyć. Bo to stwierdzenie jest często interpretowane jako ‚nie pracuję ciężko, bawię się’. Tymczasem w codziennym blogowaniu, czy dodawaniu filmów kilka razy w tygodniu, do tego moderowania sociali i prowadzenia biura (człowiek jest sekretarką własne firmy, a i księgowym bywa), nie ma zbyt wiele z imprezy ani szczególnego funu. Bloger robi to, do czego ma predyspozycje. Nie wystarczy być dobrym makijażystą, by stać się Maxineczką. Trzeba jeszcze luzu przed kamerą, umiejętności pedagogicznych, wiedzy o filmowaniu, montażu, moderowaniu komentarzy… tego miliona spraw, o których nie myśli się słysząc ‚robię to, co kocham’. Bo przecież nikt nie kocha zbierać faktur, robić przelewów do ZUS, odpisywać na dziesiątki maili dziennie, skanować bzdurne dokumenty, ratować zhakowane strony internetowe. Mało spektakularne czynności pozwalają jednak utrzymać działalność w ryzach i sprawiają, że można robić to, co daje satysfakcje i jest komuś potrzebne – malować, rozśmieszać, inspirować. Robić to, za co twórców kochacie Wy. Skąd ta podejrzliwość? Ponieważ tekst liczy sobie już 5 tysięcy znaków, a przy obecnej wielkości tekstu, przeczytanie do końca wymaga nie lada skupienia (pracujemy nad tym – właśnie wdrażamy nowy szablon bloga wygodny do czytania :)), wspomnę tylko, że tekst nie jest absolutnie nagonką na widzów/fanów blogów. Na podejrzliwość czytelników blogerzy zapracowali sami – nie oznaczając dokładnie, co jest wynikiem współpracy, a co stworzyli sami. I też często piszecie o tym w kontekście zarzutów pod adresem blogów/kanałów YT, że wraz z komercjalizacją tracą wiarygodność. Ale to już zupełnie inna historia…
Patrycja trzyma się myśli: „Rób to, co kochasz, a nie przepracujesz ani jednego dnia w swoim życiu”. archiwum Patrycji WalczakJak to wszystko się zaczęło? Kiedy w głowie Patrycji zrodził się pomysł, żeby zostać fryzjerką? Talent dostrzegli jej rodzice, miała też dużo szczęścia trafić do salonu, w którym panowała przyjemna atmosfera. Patrycja nie spoczywa na laurach, ciągle chce się rozwijać, a w planach ma szkolenia w Polsce i za granicą. Pozytywną energią przyciąga do siebie Walczak pochodzi z Siedlca, tam też prowadzi swój własny salon Diamgo Hair Studio. Jak to się stało, że została fryzjerką?- Był to moment, kiedy przyszedł czas na wybór szkoły ponadgimnazjalnej, czyli tak naprawdę wybór kierunku swojej przyszłości. Wybierając szkołę zawodową "fryzjer" myślałam tutaj bardziej o moich predyspozycjach, co też pomogli zauważyć mi rodzice– zauważa Moment, w którym fryzjerstwo stało się moją pasją to druga połowa 1 klasy zawodowej. Wtedy też pojechałam na targi fryzjerskie, dzięki którym dostałam możliwość odbycia pierwszego szkolenia z koloryzacji. Właśnie tam współpraca z fryzjerami spowodowała, że obudziła się we mnie iskierka i pogląd na pracę fryzjera z całkowicie innej strony. Obudziła się we mnie chęć ćwiczenia w domu - na znajomych i rodzinie. Chciałam jak najszybciej iść do przodu, a moją wizją i celem był własny salon fryzjerski i bycie niezależną zawodowo od najmłodszych cechami powinna odznaczać się dobra fryzjerka? Zdaniem Patrycji musi wzbudzać zaufanie, stawiać na rozwój i być przede wszystkim Jeden z fryzjerów, u którego się szkoliłam, powiedział mi, że dobry fryzjer to taki, który mimo profesjonalnego podejścia przyciąga również dobrocią, a klient czuje się u niego swobodnie. Fryzjer powinien być kreatywny, fascynować się tym, co robi i zarażać pozytywną własnego salonu w tak młodym wieku i to jeszcze w czasie pandemii, gdzie wielu fryzjerów zamyka swoje zakłady to nie lada wyzwanie. Patrycja podkreśla, że ma blisko siebie osoby, które wierzyły w nią od samego początku, a na świat patrzy przez różowe Bardziej patrzę w przód i myślę o tym, czego chcę, zamiast zastanawiać się nad przeszkodami i nad tym, czego się boję. Po drugie, mam przy sobie wspaniałych ludzi. Osoby mi najbliższe - chłopaka, rodzinę, przyjaciół. To oni motywowali mnie, kiedy pojawiły się chwile zwątpienia. Widzieli we mnie to, czego sama nieraz zauważyć nie potrafiłam i to też spowodowało, że jestem teraz tu, gdzie jestem– zauważa nasza rozmówczyni. Podkreśla, że bardzo ważne jest też to, że w czasie nauki na jej drodze pojawiła się pani Justyna i dziewczyny z Centrum Urody Justi, gdzie odbyła praktyki Poznałam, jak może wyglądać salon pełen radości i ciepła– przyznaje. Mimo wielu obowiązków i ryzyka przy prowadzeniu własnej działalności bardzo jej się to Mając swój biznes, muszę uczyć się cały czas dużej odpowiedzialności za wszystkie swoje decyzje i postępowanie. Trzymam się jednej myśli: "Rób to, co kochasz, a nie przepracujesz ani jednego dnia w swoim życiu"- opowiada. Mówi, że szczególnie lubi farbować włosy i tworzyć nowe Kocham eksperymentować i patrzeć na efekty - to daje mi najwięcej radości. W męskim fryzjerstwie uwielbiam obserwować, jak wykonana fryzura potrafi zmienić mężczyzn, którzy siedzą na moim fotelu– podkreśla. Wyjaśnia, że w pracy z klientem na pierwszym miejscu jest przede wszystkim konsultacja, a fryzjer powinien wcielić się w rolę psychologa. - Trzeba dotrzeć do klienta, potrafić go wysłuchać i zrozumieć jego potrzeby. Musisz być dla klienta przyjacielem - on musi być świadomy, że wiesz, co dla niego będzie najlepsze i że zawsze dążysz do sprostania jego oczekiwaniom. Nieraz wizja, jaką ma na siebie może być w jego przypadku złym pomysłem, wtedy wspólnie szukacie innych to nie jedyna pasja Patrycji. Od 4 lat tańczy tzw. Shuffle Dance, co traktuje jako dopełnienie swojego życia i coś, co pozwala zresetować radzi innym młodym ludziom?- Myślę, że "kto nie ryzykuje, ten szampana nie pije!". Jeśli jesteś osobą, która ma pomysł na siebie, ma marzenia, to za wszelką cenę powinieneś spróbować, bo tylko tak możesz przekonać się, na co cię stać! Warto pamiętać, że być na swoim to nie tylko liczyć pieniądze, ale też stawiać czoła obowiązkom. Myślę, że to wszystko jest warte satysfakcji i radości z tego, że ten klient wyszedł z uśmiechem właśnie od ciebie! Patrycja Walczak - ma dopiero 19 lat, a już otworzyła swój s... Zobacz także: Wolsztyn. Nowoczesny dworzec odwiedziła telewizja! Telewizja i sielskie klimaty wolsztyńskiego skansenu Strajk Kobiet w Wolsztynie. Tysiące ludzi na ulicach Najsympatyczniejsi budowlańcy. To dzięki nim Wolsztyn jest piękny! Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
Nie zawsze możesz poświęcić swoje życie robieniu czegoś, co kochasz. Mimo to nadal można cieszyć się pewnymi satysfakcjonującymi chwilami. Zawsze będą jakieś marzenia, których nie zrealizujesz, ale Twoje przeznaczenie może otworzyć dla Ciebie inne, bardzo satysfakcjonujące ścieżki.“Rób to, co kochasz, a nigdy nie przepracujesz ani jednego dnia. Rób to, co lubisz, a pieniądze zawsze będą za Tobą podążać. Jeśli robisz to, co kochasz, zawsze będziesz szczęśliwy…”. Istnieje wiele innych przykładów tych pozornie pozytywnych i zachęcających wyrażeń, które moglibyśmy wymienić. Warto jednak pamiętać, że mogą one być niebezpieczne dla dobrego samopoczucia psychicznego. Spędzenie życia robiąc to, co kochamy, może mieć zarówno pozytywne, jak i negatywne może to prawda, że nic nie byłoby tak satysfakcjonujące, jak poświęcenie życia na robienie czegoś, co kochasz. Wiele osób to robi. Niemniej jednak, być może nie miałeś szczęścia, by poświęcić swoje życie czemuś, co Cię pasjonuje. Jak inżynierowie, którzy kiedyś marzyli o pracy w NASA, a teraz pracują w małych rodzinnych są ludzie, którzy studiowali politologię, aby zmienić świat, a teraz poświęcają swoje życie nauczaniu uczniów szkół podstawowych. Być może mają nadzieję, że to właśnie ich uczniowie dokonają tej długo oczekiwanej przemiany społecznej. Jasne jest, że przeznaczenie często zmienia się w ostatniej chwili i nie zawsze jest możliwe osiągnięcie marzeń sprzed oznacza to, że cokolwiek w ten sposób przegrywasz lub jesteś mniej szczęśliwy. Chociaż nie osiągnąłeś tego, co kiedyś było pragnieniem Twojego serca, nadal możesz kochać wiele rzeczy, które robisz na co osobistego spełnienia poprzez pracę nie zawsze jest łatwe. Dlatego konieczne jest skupienie się również na innych obszarach tego, co kochasz, a odnajdywanie sensu we wszystkim, co robiszJak większość z nas, prawdopodobnie nie jesteś w stanie określić, co uszczęśliwi Cię jutro. Możesz planować i wyznaczać długoterminowe cele, obstawiając, że kiedy je osiągniesz, będzie to oznaczać gwarancję szczęścia. To popycha Cię do podjęcia określonych studiów i pewnych osobistych wysiłków z jasną ideą spełnienia swoich również dać się ponieść rodzajowi presji społecznej, która popycha Cię do otrzymania wymarzonej pracy. Idee Konfucjusza, który stwierdził: „Wybierz pracę, którą kochasz, a nigdy nie będziesz musiał przepracować ani jednego dnia w swoim życiu”, mają tendencję do przenikania naszej zbiorowej nieświadomości. Często jednak ta przesłanka traci swoją wartość. Oznacza to, że nie zawsze spełnisz swoje marzenia z dzieciństwa. To nie wszystko…Być może praca, którą zakładałeś, że sprawi, że będziesz szczęśliwy, nie okazała się tak doskonała, jak myślałeś. W końcu, aby praca była naprawdę satysfakcjonująca, musi zbiegać się wiele zmiennych. Potrzebujesz przyjemnego otoczenia, miłych kolegów, przyzwoitych warunków czy odpowiedniego lidera. Jeśli warunki te nie są spełnione, poświęcenie się temu, co kochasz, może często oznaczać, że znajdziesz się w otoczeniu, którego celów, które sobie wyznaczyliśmy w młodości, nie staje się rzeczywistością. Dlatego też powinniśmy zmieniać nasze cele w zależności od okoliczności. Nawet jeśli poświęcamy się czemuś, czego nie kochamy w 100 procentach, musimy znaleźć sens we wszystkim, co i jego nieoczekiwane zmianyLos czasami płata nam figle. Są tacy, którzy marzyli o byciu archeologiem i wylądowali w firmie marketingowej. Niektórzy pragnęli podróżować po świecie i ostatecznie nawet nie opuścili swojego rodzinnego miasta. Jest też wielu, którzy chcieli ukończyć studia, ale przekonali się, że życie ma dla nich inne ma w tym nic złego. Zdanie „Rób to, co kochasz, a osiągniesz to, o czym zawsze marzyłeś ” jest nieuchwytną przesłanką. W związku z tym nie powinieneś być rozczarowany ani czuć się mniej kompetentny, jeśli sobie z tym nie 2018 roku psychologowie z Uniwersytetu Stanforda i Yale-NUS College przeprowadzili badania, które twierdzą, że ludzie od dzieciństwa są pod presją odnajdywania swojej pasji i urzeczywistniania jej. To tak, jakby nasze zainteresowania i kierunek w życiu miały być ustalone już na zawsze. Życie to nie prosta droga bez rozwidlenia, pułapek i przyległych szlaków. Przyszłość, a nawet my sami, nieustannie się praca nie istnieje, ale możemy znaleźć sens w pracy, która zajmuje nasze praca nie istnieje, ale wystarczy znaleźć sens w tym, co robisz„Rób to, co kochasz, a zawsze będziesz szczęśliwy” – mówili. Czasami jednak, nawet jeśli masz pracę swoich marzeń, możesz cierpieć i czuć rozpacz, a nawet chcieć przerwy. Zdarza się to każdemu, od wykładowców po ogrodników. Są chwile, kiedy coś idzie nie tak, a nasze nastroje się tak się dzieje, praca, która jeszcze nie tak dawno miała Cię uszczęśliwiać, pokazuje swoje niedoskonałości i komplikacje. Żadna praca nie jest idealna w 100 procentach. Ważne jest to, że odnajdujesz sens w tym, co robisz. Przydatne może być zmniejszenie nadmiernej ekscytacji i dodanie nie oznacza idealnego życia i idealnej pracy. Oznacza dobre samopoczucie z tego, co robisz, i akceptację tego, że zawsze będą wzloty i to, co kochasz, jeśli możesz; jeśli nie, ćwicz stoicyzmBez wątpienia niektórzy ludzie mają szczęście. To ludzie, którzy spełniają swoje marzenia i kochają to, co robią, bez poczucia niezadowolenia. Jednak znacznie więcej osób nie mieści się w tej kategorii. To ludzie, którzy nie kochają tego, co robią, ale akceptują to, ponieważ daje im to pensję i dlatego, że zawsze są w ich życiu przyjemne chwile, które sprawiają, że to wszystko jest warte wiesz, życie nie jest idealne. Niemniej jednak, w ramach nieodłącznych trudności, zawsze można znaleźć pewne inne możliwości. Kluczem jest Twoja postawa. Musisz zaakceptować, że nie masz kontroli nad wszystkim, ale możesz zmieniać swoje podejście i myśli, aby dostosować się do każdej innej stoikiem nigdy nie wychodzi z mody. Jak powiedział Epiktet, sekret dobrego samopoczucia nie tkwi w dążeniu do perfekcji, ale w osiągnięciu osobistego wzrostu i rozwoju. Nawet jeśli Twoje najwyższe marzenia nie zostaną spełnione, zawsze możesz przeorientować swoje cele i wytyczyć sobie nowe cele życiowe i może Cię zainteresować ...
rób to co kochasz a nie przepracujesz ani jednego dnia